PROJEKT
O NAS
TU ZACZNIJ
KLIMAT
POLITYKA MŁODZIEŻOWA
WOLONTARIAT
DEBATY
KULTURA
EDUKACJA
FILMY
PARTNERZY I PATRONI

Paulina Pietrzykowska: Poczułam, że mój głos naprawdę ma znaczenie

Pierwsze kroki

Picture 1

Już od szkoły podstawowej angażowałam się w ​działalność samorządu oraz akcje uczniowskie, tj. charytatywne kiermasze i szkolne ​Maratony Pisania Listów Amnesty International. Jednak moja właściwa przygoda z aktywizmem zaczęła się rok temu, kiedy, zachęcona przez nauczycielkę, aplikowałam do programu Jestem Liderką organizowanego przez fundację ​Vital Voices Chapter Poland. ​Gdy dostałam maila informującego, że zakwalifikowałam się do programu, nie mogłam w to uwierzyć. Wydawało mi się, że nie robię wystarczająco dużo, zwłaszcza w porównaniu z innymi laureatkami, które miały o wiele więcej doświadczenia niż ja.

Tydzień, który spędziłam w Warszawie w ramach programu, zupełnie zmienił moje życie i perspektywę. ​Aktywizm okazał się być moją pasją, czymś, co daje mi satysfakcję i ogromne możliwości rozwoju. Od tamtego czasu realizuję wiele projektów: od działań w szkole i w samorządzie uczniowskim, przez akcje we współpracy z organizacjami pozarządowymi, aż do udziału w sesjach European Youth Parliament oraz Model United Nations. Dla mnie w aktywizmie najważniejsze są dwie rzeczy: ​możliwość podzielenia się swoją wiedzą, energią, i czasem z innymi ludźmi oraz ​doświadczenie,​które zdobywa się na każdym etapie. Patrząc wstecz na ostatni rok widzę, ile się nauczyłam i wiem, że chcę kontynuować moją działalność, wcielać w życie kolejne projekty i zachęcać innych do podążania tą drogą.

Jestem Liderką

Picture 2

Program, od którego właściwie zaczęła się moja działalność. ​Dwadzieścia jeden aktywnych społecznie dziewczyn + tydzień szkoleń i spotkań mentoringowych w Warszawie.​Brzmi jak spełnienie marzeń? Dla mnie tak właśnie było.

Choć na początku bałam się, czułam, że jestem mniej doświadczona od reszty dziewczyn i nie powinnam się tam znaleźć, szybko wyszłam z błędu. Każda z nas udzielała się społecznie na swój własny sposób, brała udział w różnych projektach. Dzięki temu dzieliłyśmy się fajnymi inicjatywami, poradami. W ciągu zaledwie tygodnia zbliżyłyśmy się do siebie i znacząco poszerzyłyśmy swoje kwalifikacje jako liderki. Udział w Jestem Liderką otworzył mi oczy, pokazał w jaki sposób mogę wykorzystać swoje predyspozycje i zainspirował do podjęcia działań. Rok po nim wciąż utrzymuję stały kontakt z pozostałymi dziewczynami i fundacją Vital Voices Chapter Poland. Ela Raczkowska, CEO fundacji, mówi o nas “moje córki” i rzeczywiście, j​esteśmy rodziną silnych, niezależnych kobiet.

Civic UP! Academy

Picture 3

Civic UP! Academy to program organizowany przez ​Centrum Edukacji Obywatelskiej, Fundację Wspomagania Wsi ​oraz Ambasadę USA. Udział w nim różnił się od Jestem Liderką pod jednym, istotnym względem - przez dzielące je pół roku organizowałam akcje, brałam udział w szkoleniach i utwierdzałam się w przekonaniu, że jestem na właściwej drodze. Dlatego podczas Civic UP! nie musiałam mierzyć się z brakiem pewności siebie, mogłam skupić się na ​wyciąganiu z niego tyle wiedzy, ile tylko możliwe.

Program dał mi ​niepowtarzalną okazję nauki planowania wydarzeń i projektów w praktyce,​ale też pomógł mi ​otworzyć się i ​przezwyciężyć nieśmiałość.​Pozwolił mi także nabrać przekonania, że j​estem dobra w tym, co robię.​


Młodzieżowy Strajk Klimatyczny

Picture 4

W MSK zaangażowałam się tak naprawdę przez przypadek. Na szkoleniu ​“Aktywizm bez przemocy”,​ zorganizowanym przez Greenpeace, poznałam dziewczyny z ​MSK Katowice.​ Zaprzyjaźniłyśmy się i zostałam wolontariuszką na ich marszu. Po nim dalej angażowałam się w ​aktywizm klimatyczny,​ między innymi będąc wolontariuszką na ​konferencji LCOY Poland w Katowicach.​Tam powstał pomysł utworzenia ​MSK Gliwice,​do którego należę. W przeciągu nieco ponad pół roku przeszłam od wolontariatu do organizowania i przemawiania na marszach.

Jedno z moich najlepszych wspomnień związane jest właśnie z moim pierwszym marszem klimatycznym - przechodząc przez tunel zaczęliśmy skandować nasze hasła i w tym momencie ​poczułam, że mój głos naprawdę ma znaczenie i młodzież jest w stanie zmienić świat. Aktualnie angażuję się w działania lokalne i ogólnopolskie MSK, jestem też mentorką​w programie MSK Zwolnionych z Teorii.

Studia Na Horyzoncie

O ​Studiach Na Horyzoncie t​akże dowiedziałam się przypadkiem. Dostaliśmy zaproszenie do nowo tworzonego zespołu katowickiego na fanpage SU, którego jestem administratorką. Idea stowarzyszenia, które organizuje ​konferencje dla licealistów dotyczące świadomego wyboru studiów,​bardzo mi się spodobała. Niewiele myśląc, zgłosiłam się, a później zrekrutowałam też koleżanki z MSK i przyjaciółkę z klasy.

Przez ostatnie kilka miesięcy praktycznie żyłam Studiami Na Horyzoncie, organizując konferencję w Katowicach jako liderka zespołu miejskiego oraz pomagając przy konferencjach w Krakowie i Warszawie. ​Świadomość, że w wieku 17 lat zorganizowałam wydarzenie na 650 uczestników i uczestniczek oraz blisko 40 prelegentów i prelegentek, jest czymś niesamowitym.

Studia Na Horyzoncie oferują dużo więcej, niż doświadczenie organizacji konferencji. Członkowie i członkinie stowarzyszenia chętnie dzielą się swoją wiedzę, m.in. podczas szkoleń. Dodatkowo, t​o kolejna społeczność w której czuję się jak w rodzinie.​ Dołączenie do SNH było niewątpliwie jedną z najlepszych decyzji jakie podjęłam.

European Youth Parliament i Model United Nations

Picture 5

Udział w sesjach ​European Youth Parliament oraz ​Model United Nations t​o dla mnie stosunkowo nowa rzecz. Zaczęło się od narodowej sesji Trójmiasto 2019, do której zgłosiłam się dzięki znajomym z Civic UP! Academy. Mimo iż nie udzielałam się na niej zbyt dużo, głównie z braku poprzedniego doświadczenia, r​ozpoczęła kolejny rozdział mojego życia.​Poznałam na niej wielu wspaniałych ludzi, z którymi wciąż jestem w kontakcie. To właśnie oni zachęcili mnie do wzięcia udziału w ​WawMUN-ie i sprawili, że zadomowiłam się w tej społeczności.

EYP i MUNy to przede wszystkim ​szlifowanie przemówień publicznych, formułowania argumentów oraz języka angielskiego. Są jednak też okazją do zwrócenia uwagi na problemy, z jakimi mierzymy się na świecie i zastanowienia się nad możliwymi rozwiązaniami. W tym roku moja działalność związana z sesjami rozwija się - współorganizuję zarówno MUN-a, jak i następną narodową sesję EYP.​Jestem także częścią delegacji na międzynarodową sesję, która odbędzie się w Mediolanie.​Można powiedzieć, że wkręciłam się już zupełnie.


Chcesz zostać aktywistą lub aktywistką?

Przede wszystkim - gratulacje! Im nas więcej, tym lepiej. Nic nie daje mi większej radości niż widok ludzi, którzy chcą się angażować.

Jak zapewne zauważyłeś lub zauważyłaś, w większości inicjatyw znalazłam się przypadkowo i okazały się być świetne. Dlatego moja pierwsza rada, to: ​Nie bój się podejmować spontanicznych decyzji. ​Zamiast w nieskończoność wahać się i czekać na właściwy moment, zapisz się na szkolenie, weź udział w projekcie. Obiecuję, że choć na początku może być trudno, z każdą akcją następna przychodzi łatwiej.

Obawiasz się, że twoja nieśmiałość może być przeszkodą? Mam dla ciebie dobrą wiadomość: ​Aktywizm pomaga się otworzyć. ​Rok temu byłam zamknięta w sobie, nie odzywałam się pierwsza, brakowało mi pewności siebie i świadomości swojej wartości. Teraz, kiedy poznaję nowych ludzi, opisują mnie jako ​pozytywną, odważną i energiczną.​ Właśnie działalności społecznej zawdzięczam tę zmianę.

Nie wiesz, gdzie znaleźć informacje o projektach i programach? Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej działa poczta pantoflowa. Każdy kolejny projekt to nowi znajomi, którzy biorą udział w innych inicjatywach. Jeśli jednak dopiero zaczynasz, polecam ​obserwować profile aktywistów i aktywistek na social mediach.​Wielu z nas udostępnia informacje o projektach, w którym bierzemy lub braliśmy udział.

Na koniec najważniejsze: ​Nie wymagaj od siebie zbyt wiele. Wiem, że łatwo jest o tym zapomnieć, kiedy już wkręcisz się w działanie, ale zbyt wiele pracy i odpowiedzialności to prosta recepta na wypalenie się. Należąc do zespołu, zwłaszcza gdy pełnisz funkcję lidera lub liderki, pamiętaj o delegacji zadań - to najlepsza i najzdrowsza praktyka. ​Nie pomożesz nikomu, jeśli najpierw nie zadbasz o siebie. ​​Powodzenia!

Opracowała: Kasia Kubik